Celugel,  nowości,  receptura apteczna

Celugel – Z czego zrobić żel do dezynfekcji?

Ostatnie wydarzenia związane z epidemią COVID-19 spowodowały, że aby zadbać o swoje bezpieczeństwo, trzeba było sięgać po pewne alternatywne rozwiązania.

Wpis powstał we współpracy z firmą Actifarm.

Najpierw borykaliśmy się z brakiem środków do dezynfekcji, a później (stosując w końcu wysokie stężenia etanolu i to kilkanaście razy dziennie) bardzo często z przesuszeniem skóry, pękaniem, łuszczeniem i innymi nieprzyjemnościami. Z czego zrobić żel do dezynfekcji? Okazuje się, że z pomocą przychodzi nam – Celugel.

Alternatywy

Rozwiązaniem był dodatek olejków eterycznych, czy gliceryny. Jednak czasami nadal było to niewystarczające lub mało komfortowe – ręce po użyciu takiego środka kleiły się niemiłosiernie. W związku z koniecznością stosowania alkoholu w wysokim stężeniu, pole manewru było dość ograniczone. Producent Celugelu zakładał pierwotnie, że możemy wprowadzać roztwory alkoholowe do 30% – szybko okazało się jednak, że to wartość umowna. Dodatek alkoholu powyżej tego stężenia powoduje po prostu… zmianę konsystencji. Otrzymany żel jest po prostu rzadszy. Jednak dzięki swoim właściwościom powoduje, że skóra nie przesusza się (jak w przypadku płynów) jednocześnie nie pozostawiając lepkiej warstwy. To sprawia, że Celugel należy traktować… nieco inaczej.

Dlaczego żel zamiast płynu?

Niewątpliwymi zaletami żeli do dezynfekcji są:

  • łatwiejsze dozowanie preparatu
  • pozostawiają na skórze cienką, przepuszczalną błonkę, która działa ochronnie na skórę
  • zapobiega nadmiernemu przesuszaniu się skóry

Minusem tego rozwiązania może być cena, ale należy pamiętać, że nawet niewielki dodatek tego podłoża (10-30%) już zmienia postać rzeczy. Dodatkowo – walka z przesuszoną i często uszkodzoną skórą jest o wiele trudniejsza. Czy warto? Oczywiście – bo lepiej zapobiegać niż leczyć 🙂

Przykłady przepisów na żele do dezynfekcji z użyciem Celugelu znajdziesz tu: czytaj więcej

Chcesz się dowiedzieć więcej o Celugelu?czytaj więcej 

 

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *